Obywatele na rzecz Demokracji

Demokracja - forma sprawowania władzy, w której źródło władzy stanowi wola większości obywateli

 c
Strona głównaO nasPublicystykaPoradnikDo pobraniaArchiwumWyszukiwarkaKontakt
 
Aktualności

Dobre przykłady - Bytom Odrzański
Dodane: 10 Nov 2014; przez: TIDE

Chcąc wyszukać gminę miejsko - wiejską, w której władze harmonijnie łączą potrzeby obu tych środowisk, na pierwszy plan wysuwa się Bytom Odrzański. Przejazd przez jej obszar cieszy oko, ze względu na szereg zakończonych i pieczołowicie dopracowanych inwestycji, także w niewielkich wsiach.

Aby porozmawiać na temat funkcjonowania samorządu w gminie, członkowie Stowarzyszenia „Obywatele na rzecz Demokracji” spotkali się z władzami Bytomia Odrzańskiego: przewodniczącym Rady – Andrzejem Chmielewskim, wiceprzewodniczącą – Katarzyną Zielonką oraz burmistrzem – Jackiem Sauterem.

Bezpośrednio po przekroczeniu progu urzędu, czuje się tu przyjazną, miłą atmosferę. Całość spotkania przebiegła w przyjacielskim klimacie. Ponadto we wszystkich wypowiedziach na temat działań w gminie, nikt z rozmówców nie używał liczby pojedynczej. Zawsze było to określenie: „my zrobiliśmy”, „robimy”, „chcemy”, burmistrz akcentował że żadnych kroków nie podejmuje bez konsultacji i akceptacji rady.

– Czym kierujecie się przy podziale środków na poszczególne zadania?

– Planując inwestycje z udziałem dofinansowania postanowiliśmy, wspólnie z radnymi, że rozpoczynamy od sieci kanalizacyjnej. Najpierw zrobiliśmy to, co trzeba zakopać. Potem kolejno planujemy pozostałe inwestycje. Przede wszystkim kierujemy się możliwościami dofinansowania. Bardzo lubimy pozyskiwać środki, to nasza pasja. – odpowiedział ze śmiechem Jacek Sauter – W minionym czasie były środki w PROW-ie więc postanowiliśmy, że będziemy realizować zadania na wsiach. Wsie w gminie są niewielkie. Tam gdzie nie ma świetlic wiejskich, wybudowano przy pomocy dofinansowania z PROW Centra Sportowo – Rekreacyjne. Takie centra powstały np. w Królikowicach i Małaszowicach, które liczą sobie ok. 90 mieszkańców. Każde z takich miejsc to piękny plac zabaw dla dzieci, boisko wielofunkcyjne, parking oraz zadaszone miejsce na grila lub ognisko.

Decyzję swoją samorządowcy uzasadniają tym, że mieszkańcy muszą mieć miejsce, gdzie mogą się spotykać. Z relacji wynika, że bezpośrednio przed naszą wizytą, w Centrum Rekreacyjno – Sportowym w miejscowości Królikowice odbył się mecz. Drużyna samorządowców zwyciężyła drużynę mieszkańców miejscowości.

– Chcemy, żeby miejsca te żyły – mówią przedstawiciele samorządu – Dlatego np. z nowo wybudowanej remizy strażackiej, bez ograniczeń korzysta miejscowe Koło Łowieckie, które w salce kominkowej ma swoje stałe miejsce do spotkań.

Także Dom Kultury i Biblioteka funkcjonują jako instytucje kultury od dawna. Forma ta umożliwiła pozyskanie wielu środków na remont i funkcjonowanie m. in. z programu „Biblioteka +”. W Domu Kultury zatrudniona jest tylko jedna osoba, która zajmuje się koordynacją działalności kulturalnej w gminie oraz koordynuje imprezy organizowane przez stowarzyszenia, rady sołeckie i samorząd. A jest ich wiele.

– Nie stać nas na zatrudnienie większej liczby osób. Jesteśmy biedną gminą, musimy oszczędzać. – mówi Jacek Sauter.

Oszczędności widoczne są na każdym kroku. Boiska przy Centrach Rekreacyjno – Sportowych oświetlane są przez godzinę po wysłaniu sms-a, całość oświetlenia to świetlówki energooszczędne, a budynek Urzędu Miasta jest skromnie wyposażony i cierpliwie czeka na remont. Jacek Sauter był także inicjatorem i koordynatorem, wspólnego z sąsiednimi samorządami, zbiorowego zakupu energii elektrycznej, co w sposób znaczny obniżyło jej koszty. Obecnie w gminie realizowany jest także projekt „Scalania gruntów” w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, który pozwoli na wyremontowanie dróg dojazdowych do pól w miejscowości Tarnów Bycki, bez konieczności ponoszenia kosztów przez samorząd gminy. Dzięki temu drogi polne powoli stają się asfaltowymi.

Jacek Sauter chętnie opowiada także o sposobach stosowanych przez Gminę na remonty dróg osiedlowych, czy wspólnotowych, które nie są własnością samorządu. Ciekawym rozwiązaniem jest też utworzenie stowarzyszenia, w którego skład wchodzą radni i burmistrz m in. po to, by pomóc mieszkańcom Rynku w remoncie dachów kamienic. Gmina nie może przekazać środków wspólnocie mieszkaniowej, natomiast nic nie stoi na przeszkodzie prawnej, by zrobiło to stowarzyszenie. W tym miejscu wyliczył jeszcze kilka przykładów, gdzie gmina pomogła niewielkim liczebnie społecznościom rozwiązać problemy, których sami z pewnością nie daliby sobie rady. Sposoby proste, ale nie wiedzieć czemu, rzadko stosowane w innych gminach. W gminie widać więc dobre gospodarowanie oraz dobrą współpracę między organem stanowiącym i wykonawczym, która dobrze służy społeczeństwu.

Z takich samorządów warto więc brać przykład.

Zapraszamy na mały fotoreportaż z tej wizyty:

Fotoreportaż
Content Management Powered by CuteNews
Administracja
Statystyka generowana przez Reggi-Stat - www.reggi.pl